Istanbul Streets of Wonders

Kończymy z Istanbulem. Czytacie czwarty, a zarazem ostatni wpis z tej metropolii. Pokręcimy się po mieście i zobaczymy, jak się żyje Turkom i Turystom. Na początek Most Galata i codzienny wieczorny połów rybek przez niezliczoną liczbę wędkarzy i albatrosów.

022d001

022d002

Jesteśmy na moście i mamy zachód słońca, sułtani postawili nam meczety i minarety, po cieśninie pływają sobie promy – innymi słowy idealna kombinacja na dobre foto, nie?

022f005

022f006

Jeszcze bardziej fotogenicznie prezentuje się Wieża Galata.

022f007

Europa – Długi Most – Azja.

022f008

Idziemy na miasto za dnia. Besiktas/Beyoglu – wpadamy na pomysł by dojść piechotą do tego mostu powyżej. Według chłopaka z hostelu ma to nam zająć godzinę, a po drodze ma być lokalny bazar, mniej ‘turystyczny’ niż pełen suwenir, Grand Bazar w dzielnicy Sultanahmet. Po 2 godzinach jesteśmy w połowie drogi, i zaczynymy podejrzewać, że Turcy mają odmienne od naszego postrzeganie odległości i czasu.Bazar też okazuje się jednak mocno turystyczny, czyli zapamiętać na przyszłość – czas, odległość i atrakcyjność miejsca sprawdzamy zawsze na mapach gugla i tripadwajzorze. Tak na wszelki wypadek.

022e001

022e002

022e003

022e004

Kadikoy – dzielnica zupełnie antyturystyczna. Po stronie azjatyckiej, gdzie właściwie biali ludzie się nie zapuszczają (poza nami, oczywiście). Z długim nadbrzeżem, gdzie relaksują się rzesze młodych Turków.

022e005

022e006

022e008

022e009

022e010

Istanbul na potęgę rozbudowuje metro, ale kto by tam jeździł metrem, jak można sobie pływać promami w cenie normalnego biletu miejskiego, z pocztówkowymi widokami miasta.

022e007

022e012

022e014

Znów trafiamy w okolice Galata Tower i okolice placu Taksim. To najbardziej żywa cześć miasta wieczorami. Dużo turystów, jeszcze więcej lokalsów. Jadłodajnie, knajpy, szisze, arbuzy. Dużo się dzieje, to może choć jedna fotka będzie dobra.

022f001

022f003

022d003

022d004

022d005

022d006

022d007

Street art z Istanbułu.

022d008

022d009

022d010

 

Nikomu tu się nie śpieszy. Ozdoby noworoczne mogą wisieć cały rok, przecież tak ładnie wyglądają, nie?

022d012

022d021

022d022

022d011

022d023

022d014

Po długich poszukiwaniach udało nam się znaleźć Niezbyt Słynne Schody, Znane Tylko Istanbulskim Studentom, gdzie lubią sobie wypić jakiś trunek i pooglądać gwiazdy i przepływające statki. Naprawdę fajne miejsce. Warto było go szukać.

022d026

022d027

022d025

Nasza butelka wina podejrzanie szybko się osusza. Łapiemy tramwaj i wracamy do hostelu, pakować się i szykować na dalszą podróż. Mam nadzieję, że Istanbuł wam się spodobał. A jak nie to my tam na pewno jeszcze wrócimy, bo nam się spodobał wielce. Wrócimy to i więcej fotek zrobimy. Teraz jednak droga prowadzi do Izmiru, i dalej w krainy tureckie.

022d013

3 komentarze

  1. Ten Istanbuł to taki trochę europejski .Zdjęcia extra. Ja czekam na zdjęcia z Wam tl
    lem może być jakaś Kozia Wólka w Turcji, Iranie czy gdzieś tam .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *