Mapa 04: Tureckie ziemie

Nowa mapa, czyli nasze wojaże po Turcji. Pierwszy kraj na naszej liście, w którym nie odwiedziliśmy stolicy. Wybaczcie Ankarianie.

map004

I nie mogło zabraknąć opisów i kilometrażu.

Istambuł -> Izmir

485km.

Dojazd: oszukujemy po raz drugi podczas naszej wycieczki i znów bierzemy samolot – lot do Izmiru, w cenie podobnej do podróży busem. Później żałujemy, bo w obu miastach lotniska daleko od centrum. Doliczając dojazdy, pobyt na lotnisku to niewiele zyskujemy. Nauczka na przyszłość, żeby pozostać wiernym swoim ideałom i już tyle nie latać. 73TRY (turecka lira).

Nocleg: In House Hostel. Mikro pokoik, głośno od ulicy, impreza w hostelu. Prowadzony przez młodych ‘klubowiczów’. Pasuje do klimatu Izmira. 70TRY.

Izmir -> Efez

83km.

Dojazd: regionalny poranny pociąg do Selcuk.

Nocleg: nie nocowaliśmy – po zwiedzeniu Efezu, wsiedliśmy w kolejny pociąg do Denzili, a dalej w mikrobus do Pamukkale. Łącznie transport 40.5TRY.

Efez -> Pamukkale

199km.

Dojazd: jw.

Nocleg: Sunrise Aya Hotel – prowadzony przez parę turecko-japońską. Ze śniadaniem, fajnie, ładnie, i rzut beretem od wejścia na teren parku. 94TRY.

Pammukale -> Kabak

258km.

Dojazd: Busik powrotny do Denzili, autobus do Fathye, busik do Kabak. Łącznie kilka godzin po tureckich ziemiach. 32TRY.

Nocleg: Full Moon Camp. Zatrzymaliśmy się w jednym z najwyżej położonych kampingów, w bungalow, z ładnym widokiem na całą dolinkę, z basenem, z super jedzeniem, z właścicielem Turkiem, co śmiesznie gadał po angielsku, z 2 rodzajami komarów, z czego jeden wielce leniwy, i z jedną gigantyczną osą, co zamieszkała w naszym bugalow. Szał. Polecam! 110TRY.

Kabak -> Antalya

221km.

Dojazd: busik z Kabak do Fathye, autobus 6godziny do Antalya. 44TRY.

Nocleg: Hotel Twenty lepsze dni ma za sobą. Właścicielka głównie gości Niemców, i w ich języku postanowiła się z nami porozumiewać. Szału już nie ma. 77TRY

Antalya -> Konya

303km.

Dojazd: Kolejne 6h w autobusie. Bezpośredni do Konya. Tym razem przez góry, i daje nam w kość. 45TRY.

Nocleg: Deluxe Hotel. Tylko nazwa była w nim luks. 91TRY.

Konya -> Kapadokia (Goreme)

235km.

Dojazd: Autobus do Goreme. 3.5h, ale tym razem, na szczęście dość płasko. 44TRY.

Nocleg: Decydujemy się na droższe, ale bardziej ‘klmatyczne’ spanie w piaskowej skale. Tzn. hotelu, który takie pokoje oferuje. Paradise Cave Hotel. Ładnie, klimatycznie, miła obsługa, dobre śniadanie. Jesteśmy na tak! 100TRY.

Kapadokia (Goreme) -> Kars (Ani)

902km.

Dojazd: bus do Kayseri. Kilka godzin czekania, głównie w kinie i szoping molu. Po północy pakujemy się do pociągu Dogu Ekspress, gdzie spędziemy kolejne 18-19godzin. 25+76TRY.

Nocleg: Konak Hotel. Za dużego wyboru w Kars nie ma. Wszystkie drogie. Ten hotel całkiem przyzwoity. 138.5TRY.

Kars (Turcja) -> Batumi (Gruzja)

276km.

Dojazd: autobus do Hopa. Kilka godzin i ostre skoki w wysokościach (1200 – 3000 – 0 mnpm.). Busik do granicy, busik z granicy do Batumi. 45TRY.

Nocleg: Hostel Globus. OK. Dużo obieżyświatów. Dobra lokalizacji. 50GEL.

Skoro Batumi, to i Gruzja. Skoro Gruzja to kolejna post sowicka republika na naszej trasie. Mała republika, ale z dużymi górami. Tanie loty i dobre jedzenie, czyli spora liczba rodaków.

029b008

029b007

Następny wpis z Batumi, ech Batumi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *