Yazd Drugie Serce Pustyni

Robi się coraz, coraz bardziej gorąco. Teraz już wiemy, że lato to zgubna pora na odwiedziny Iranu. Od godziny 12 do 18 właściwie trzeba chronić się w cieniu. Najlepiej w pomieszczeniu z Klimą. Jak do Iranu to na wiosnę. Każdy wam to powie. Teraz to i my wam mówimy.

Jazda. Jazda i jesteśmy w Jazd. Drugie, większe Serce Pustyni. 1 mln mieszkańców. Kolejna oaza. Na styku dwóch pustyń. Podobno. Nie sprawdzialiśmy. Bo kto by szedł sprawdzać, gdzie kończy się, a gdzie zaczyna jedna, i druga pustynia? Najsuchsze i najgorętsze miasto Persji. Nie kłamią w tych internetach. Jest sucho i gorąco.

041a002

Przypiekające Słońce, sprawia, że człek myśli wolniej, lub nie myśli wcale. Dotarliśmy do meczetu. Innego niż szukaliśmy, ale też ładny. I z grobami, i z wykładami o Islamie. Fajnie miejsce.

041a003

041b001

041a009

041a004

041a005

041a006

041a008

041a007

W końcu znajdujemy poszukiwany przez nas meczet. Jak nie rusztowania, to nam całą drogę rozkopią. Meczet Piątkowy, z wielkimi minaretami, co w kadr nie chcą wchodzić.

041a011

041a012

Ta informacja chyba jeszcze sprzed Rewolucji, bo sensu żadnego nie ma w dzisiejszym Iranie. W hadżibie trzeba w całym kraju chodzić.

041b002

041a013

Ładny meczet, przyjemna atmosfera. Dwa duże klimatyzatory na wejściu, sprawiają, że miło się siedzi i obserwuje otoczenie.

041a014

041b003

041a015

041a016

041a018

I tutaj sceny z Tatooine z Gwiezdnych Wojen można kręcić.

041a023

041a022

041a019

041a001

041a020

041a021

Jazd jest uważane za centrum kultu Zoroastńskiego (jednej z najstarszych religii monoteistycznych). Szacuje się, że wciąż 5-10% populacji Jazd wyznaje tą wiarę. Jest tutaj ich świątynia, gdzie od 1100 lat nieprzerwanie płonie płomień, ale tam nie trafiliśmy.  Trafiliśmy na obrzeżach miasta, gdzie znajdują się tzw. Wieże Milczenia, miejsce gdzie zostawiano zwłoki zmarłych na pożarcie drapieżnym ptakom. Podobno wciąż można, przy niewielkim wysiłku, wykopać sobie kości tutejszych nieboszczyków. Nie sprawdzaliśmy. Archeologia to nie nasza dziedzina, a i pewnie wszystko co ciekawe dawno już wykopane.

041a025

Pozostałości budowli zoroastańskich.

041a026

Sława, oh, ta sława. W Iranie każdy może być gwiazdą rocka.

041a027

041a028

041a029

041a030

041a031

041b009

A to już zupełnie inne miejsce. Kompleks Amir Chekhmaga. Nie mam pojęcia kim był koleś. Kompleks ładny. Z ładnym trawnikiem. Jak widać dobre miejsce na relaks. Czyli na piknik. W Iranie obok takich miejsc nie przechodzi się obojętnie. Się piknikuje.

041a033

041a034

041a035

Od 12 do 18 chowamy się w cieniu. W ogrodach pałacyków. Relaks.

041b007

041b008

042b006

041b005

041b004

Tak Tak. Coś jak Kit Kat.

041b006

Jazd przypomina do złudzenia Kaszan. Tylko rozmiarowo większy. Turyści, którzy zatrzymują się napierw, albo tylko w Jazd, pewnie bardziej cenią to miasto. My zatrzymaliśmy się w Kaszan, jako pierwszym, i to miasto skradło nasze serca, i dla nas jest bijącym Sercem Pustyni, z przyjemną nieturystyczną, senną atmosferą. Jazd, żeby go nie skrzywidzić, dostaje odznaczenie i tytuł Drugiego Serca Pustyni. I żeby jednak żadne z Serc Pustyni się nie obraziło – polecamy zobaczyć oba, bo warto!

Z ‘Taktak’iem jako suchym prowiantem ruszamy w dalszą podróż. Do Shiraz. Niestety nie będzie wina, w stolicy wina. Ale będzie kolorowo, bo mają Różowy Meczet, z pięknymi witrażami. Zobaczycie.

2 komentarze

  1. Znowu większa moja wiedza o świecie a konkretnie Iranie. Dominik zauważyłam, że masz wielu Aniołów Strożów . Doceń żeś w czepku urodzony i choć czasem sie pomódl i podziękuj za szczęście .Piękne zdjęcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *