Kathmandu Uliczki Handlowo-rzeźbowe

W Katmandu przyszło nam spędzić kilka dni. Przed wyruszeniem w góry, trzeba załatwić parę spraw. Wyrobić pozwolenie, wykupić wejściówkę do parku narodowego, potargować się tu i tam w sklepikach ze sprzętem. Nie narzekamy. Katmandu ma swój urok, a w turystycznej dzielnicy Tamel jest bardzo przyjemnie. Trzeba tylko przymknąć oko na problemy z ciepłą wodą, z codziennym odcinaniem prądu na kilka godzin w nikomu nieznanych godzinach. Przynajmniej ruch samochodowy tutaj znikomy, to i kurzu mniej, i wszysto jest pod nosem. Tamel – biała, turystyczna enklawa w Nepalu. Co do ulic Katmandu to przypominają ulice z Indii, z drobnymi różnicami. Asfaltu jest mniej, zanieczyszczenia i pyłu unosi się więcej. Aut więcej, riksz/tuktuków mniej. Ludzi trochę mniej, bydła wcale, turystów znacznie więcej. Podobno to biedniejszy kraj niż Indie, ale biedy na ulicach nie widać, nie rzuca się w oczy tak jak w hinduskich miastach. A i jeszcze ilość kabli i banerów reklamowych chyba taka sama.

051a001

Kryzys paliwowy w pełni. Wolę sobie nie wobrażać jaki ruch panuje na drogach, gdy paliwa jest pod dostatkiem.

051a003

Podróżowanie lokalnymi autobusami sobie odpuściliśmy. Pełni podziwu jesteśmy dla ludzi jeżdzących na dachach. I jeszcze dla tych busików, że one dają radę pełen atuobus wewnątrz i jeszcze z pełnym dachem młodych Nepalczyków.

051a002

Zejście z obwodnicy w mniejszą uliczkę prowadzącą do naszej dzielnicy Tamel. O tam gdzie tak tłoczno ludzi. Tzn. tłoczno jak na europejskie standardy. Tutaj to norma. Będziem się tam przeciskać za minut kilka.

051a034

Na wszystko trzeba wziąść poprawkę, w postaci niedawnego trzęsienia ziemi. Niestety.

051a014

Na ulicach pełno jest religijnych rzeźb i płaskorzeźb i malunków. Na każdym skrzyżowaniu, na placach, na dziedzińcach możemy tego znaleźć pełno – mniejsze, większe, ładniejsze, brzydsze. Sziwa, Budda, Krowa, Nosorożec – każdy znajdzie sobie tutaj bożka dla siebie.

051z001

051z002

051z003

051z004

051z005

Moj faworyt po prawej. Nazwałem go: Pijany Kriszna Z Fajfusem Na Wierzchu.

051z006

051z007

051z008

051z009

051z010

Dobra – dział artystyczny na kolejne 20 wpisów mamy zaliczony. Mam nadzieję, że artystyczne dusze są zadowolone. Idziemy na miasto. Pokażemy wam Ulice Katmandu AD 2015 – bez owijania w bawełnę. Będą codzinne sceny, będą jasne uliczki, będzie dużo, ale to dużo małych sklepików. Supermarkety, zarówno w Indiach jak i Nepalu nie istnieją. Handluje się w małych sklepikach, handluje się na uliacach. Handlem ulicznym miasto żyje. Na miasto marsz!

051a005

051b010

051a004

051a007

051a008

051a006

051a009

051a010

051a011

051a018

‘Trzech synów matka miała. Dwóch słynęło z mądrości. A trzeci co był głupi, poszedł do łączności. Ti ta ti, ta ta ti ta…’

051a019

051a020

051a021

051a022

Na co się gapisz? Małego manekina nie widziałeś?

051a023

051a024

051a025

Stjuardesy dostasły wolne.

051a028

051a029

051a030

051a031

051a032

Jedni się niezyt starają w biznesie…

051a033

Inni wiedzą, że reklama dzwignią handlu!

051a036

051a037

Latawce to poważna sprawa wśród dzieciaków w tej części świata.

051a038

051a039

051a041

Zółty mały Budda na dużym Czarnym Buddzie. Rasistowskie?

051b008

051a042

051a043

051a045

051a046

051a044

Mam nadzieję, że się podobało. Żegnamy Katmandu po kilku dniach. Było miło. Było fajnie. Zapakowani w ciepłe kurtki, śpiwory, przepustki i inne takie wynalazki ruszamy w stronę Everestu. Gdzie będzie ładnie, ale będzie też tragicznie. Hitchcock pełną gębą tam będzie. Czekając na kolejny wpis zostawiam was z znakiem OM. Ommmm… ommmm…..

051q001

Ommmmmm…. m…..

4 komentarze

  1. Katmandu wywołuje wrażenie tymczasowości i odwiecznej prowizorki. Ciekawe, na ile to kwestia ducha miast tamtego rejonu, a na ile trzęsienia ziemi. Na zdjęciach z Indii też jest ten charakterystyczny nieład.

    • Wszystkie miasta w tej części Świata tak mają. Tamtejsze podejście do życia. Tu wszystko szybko przemija. Nie warto tracić czasu na zabytki, ład, przestrzeń publiczną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *