Pokhara Himalajska Turystyczna Przystań

Prithvi Highway, powstała w latach 70 droga łącząca dwa największe miasta Nepalu, ma 200km długości. W Europie to byłoby 2 godziny jazdy. W tej części świata, w tym górzystym terenie, i przy stanie nawierzchni, nasza podróż między tymi miastami trwała 8 godzin. Podobno najlepiej się tą drogą jeździło tuż po jej otwarciu, kiedy asfalt by gładki, a ruch znikomy. Od tego czasu za często chyba jej nie remontują, a pojazdów zatrzęsienie. Radzi wielce jesteśmy, że w jednym kawałku docieramy do Pokhary. Zatrzymujemy się w samym centrum Lakeside, w hotelu Adam. Lakeside to kolejna turystyczna enklawa w kolejnym  nepalskim mieście. Przypomina Tamel z Kathmandu. Jest jednak bardziej spokojnie, na ulicach głównie przechadzają się biali ludzie, a dzielnica, jak nazwa wskazuje, położona jest nad jeziorem. Podoba nam się. Ładujemy baterie przed wyruszeniem pod Anapurnę. Za dużo zdjęć nie wyszło, ale kilka jest. Pokhara AD2015.

053b008

053b009

053b010

053b005

053b006

053b007

053b001

053b002

053b003

053b004

Pokhara leży znacznie bliżej gór niż Kathmandu. Przy dobrej pogodzie wierzchołki wyłaniają się za wzgórzem.

053a001

053a002

053a003

053a004

Pokhara to dla nas tylko przystanek. Łapiemy busa, a właściwie taksi, w góry. Anapurna i inne okoliczne pagórki czekają. Kolejny wpis znów z Himalajów. Już nie mogiem się doczekać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *