Rotorua Małorysie Gejzerowo

Nasze bohatery unicestwiły Jedyny Pierścień w Górze Przeznaczenia i radośnie ruszają do Hobbitonu na zasłużony wypoczynek. W książkach Tolkiena, nie wiedzieć czemu, powroty zawsze są pomijane. W takim “Władcy Pierścieni”, przez 3 tomy, tysiące stron, i dziesiątki tysięcy słów, hobbity przedzierają się do Mordoru, stawiając czoła orkom, trollom, gigantycznym pająkom i innym maszkarom, a powrót to co? sielanka nagle? Nawet pół strony z opisem powrotu nie ma. Brzmi niezbyt wiarygodnie. U nas będzie chociaż jeden wpis z drogi do Hobbitonu. Pniemy się w górę mapy, mijając największe w Nowej Zelandii jezioro…

077a001

… i dojeżdzamy do miejscowości Rotorua, a konkretniej to do centrum maoryskiej kultury Te Puia, tuż przed mieściną. Na południowej wyspie, gdzie spędziliśmy większość czasu, Maorysów praktycznie się nie spotyka, a wyjechać z Nowej Zelandii i nie zobaczyć Maorysa tańczącego Hakę, to byłby grzech. Całe szczęście na północnej wyspie ich znacznie więcej i założyli sobie nawet centrum atrakcji i zarabku na turystach. Wpadliśmy w ich sidła i musimy zobaczyć co tu mają.

Centrum jest na terenie aktywnym, może nie wulkanicznie, ale gejzerowo (o czym będzie za zdjęć kilka). Można zobaczyć tu żywe kiwi. Stworzenia te prowadzą nocny tryb życia, więc zobaczyć na żywo marna szansa. W kilku turystycznych miasteczkach były mini-zoo z kiwi, ale my zostawiliśmy sobie to na koniec. Błąd. Kiwi u Maorysów, są tylko dwa, w dodatku oba śpią i wypinają na nas tyłki za każdym razem jak zaglądamy do kiwi-rium. Żeby nie było – odhaczamy. Kiwi zobaczone. Tyłki co prawda tylko, ale zobaczone.

Największa atrakcja maoryskiego centrum kultury, to maoryska kultura. Proste. Zapoznajemy się. Maorysi lubią dłubać w drewnie.

077a004

Dłubać sobie totemy ładne, których nikt nie chce nigdzie postawić.

077a005

Lubią pleść ze słomy stroje w jakich kiedyś chodzili, a już nie chodzą.

077a006

Maorysi podobno spuścili lanie brytyjczykom i tak ich nastraszyli, że są jedynym narodem, które Imperium Brytyjskie nie pokonało siłowo. Co nie znaczy, że cwani brytyjczycy sobie nie poradzili z Maorysami. Zamiast przelewać i psuć sobie krew, naściemniali Maorysom, przekonali do podpisania traktatu. Jak się okazało wersja brytyjska dokumentu różni się detalami od wersji spisanej w języku maorysów. Drobne szczegóły, jak np. to że Korona Brytyjska bierze w protekcję (wersja maoryska) / posiadanie (wersja brytyjska) ziemie maoryskie. Takie tam, przejęzyczenia nieduże. Wygląda na to, że Maorysi pogodzili się ze swoim losem i znacznie lepiej, niż Aborygeni, czy Indianie, zintegrowali z napływową ludnością.

Co do straszenia to Maorysi znani są, na Świecie, najbardziej ze swojego rytualnego tańca wojennego – Haki, najbardziej wypromowana przez norodową drużynę rugby. Haka, czyli dziwaczny taniec, który ma nastraszyć, wytrącić z równowagi przeciwnika. Kolejna rzecz, którą musieliśmy zobaczyć w Nowej Zelandii.

077a018

Turysty przyjechały, pokażmy im szoł!

077a009

Przyjęcie turystów do “wioskowego domku wspólnego”.

077b001

077a010

Miłosne pieśni przy akompaniamencie hiszpańskiej gitary.

077a013

Ale i tak najważniejsza w tym wszystkim jest HAKA!

077a012

077a014

077a011

077a015

077a016

Kiwi odhaczone, Haka zobaczona. Pozostało nam spotkanie z największym na południowej półkuli gejzerem. O tam sobie dymi.

077a003

077a008

077a007

Oto i on. Podobno wybucha na 30metrów, ale takiego wybuchu się nie doczekaliśmy. Zadowolić nas musiał taki mniejszy, kilkunastometrowy.

077a019

Opuszczamy Rotoruę. Przed nami już ostatnia prosta droga do Hobbitonu! Drzemy zelówki, tj. opony w naszej Maździe, która podejrzanie zaczęła charkać i świszczeć przy skrętach. Odmawiamy modlitwy, zaciskamy kciuki, i kumulujemy energię kosmiczną, żeby Mazda dała radę przejechać te ostatnie kilometry. Brum, brum…

5 komentarze

    • Moja turystyczna Haka raczej nie imponuje. Zamiast tego lepiej obejrzeć na jutjubie umięśnionych, przystojnych rugbystów nowozelandzkich, którzy hakę tańczą na co dzień. ^_^

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *