Xi’an Gliniana Armia, Historia i Uliczki

Xi’an (Sian) – jedno z najstarszych chińskich miast, rodzinne miasto dla trzynastu cesarskich dynastii. Hu hu. Nie przelewki. Tutaj pisała się niejedna ciekawa historia, i, co oczywiste, tym razem zatrzymamy się, nie by spacerować po górach, lecz by zanurzyć się w te historyje i by poczuć atmosferę chińskiego miasta. Zaczniemy, nie może być inaczej, od …

Zhangjiajie Oskary i Avatary z Gór

Meldujemy się z Zhangjiajie (Zangdżadże). Ostatni post kończył się agresywną ‘reklamą’ zdrowego chińskiego żywienia, kontynuujmy więc ten wątek. Na przystawkę mikro ptaki na patyku. Ryż – właściwie możemy napisać książkę z działu dietetyki, pod tytułem, coś takiego powiedzemy: Szczęśliwy ryżowy brzuch. Sekrety szczupłych Chinek. Sprzeda się, nie? Czasem ryż, a czasem macdonald – bo czasem …

Guilin Pagórkowy spływ rzeką Li

Dobra aura pogodowa nas nie opuszcza. Słońca nie widać, końca chmur nie widać od dni iluś. Straciliśmy rachubę. Depresja dopada szybko od tego ciągłego braku witaminy D. Zimno, o którym zdążyliśmy zapomnieć, po pobycie w tropikalnej Azji, okazuje się, że wciąż istnieje, ma się dobrze i prześladuje ludzi na wiosnę, na północnej półkuli naszej Ziemki. …

Guangzhou China Big Time

Hongkongowskie metro dowozi nas pod granicę, której być nie powinno, a wciąż jest. Przejście graniczne w Shenzen, przekraczane, dzień w dzień, przez setki chińskich pracowników. Coż za widok! To chyba najbardziej ruchliwe przejście graniczne na Świecie. I my ‘płyniemy’ z tą rzeką ludzi do bramek, do kontroli paszportowej.  Dostajemy pieczątkę w paszport i teraz już …

Hong Kong AD2050, Beton i Matrix

O ile ze wzgórza wieżowce Hong Kongu wyglądają pięknie, o tyle z poziomu ulicy wrażenia są zupełnie odmienne. Dla kogoś kto nie przywykł przebywać wśród wielgachnych, gęsto posianych betonowych kloców, wśród wiaduktów ulicznych, i masakrycznej, upakowanej liczbie skośnookich ludzi, Hong Kong z żabiej, ulicznej perepektywy przytłacza swoją wielkomiejskością. Betonowa dżungla, betonowy diabeł, betonowa pułapka, pochłania …

Hong Kong Czajna Tałn przez duże Cz

Hong Kong – dotarliśmy. To tutaj. Będzie China Town w rozszerzonej wersji. Pyk, pyk, pyk… pojawiają się lampiony. Fotoszopujemy wszędzie lampiony. Jak szaleć to szaleć! Hej! Oczywiście lampionów nie ma w całym mieście. A szkoda, bo ładnie by to wyglądało, nie? Hong Kong to nasz pierwszy przystanek w Chinach. I choć pewnie mieszkańcy będą upierać …