Tokyo Sakura Madness!

Wszyscy się cieszą. Każdy Japończyk to teraz taka postać z mangi, z małymi oczkami i wielkim uśmiechem na twarzy. Sakura odmienia całe tutejsze życie, odmienia całą Japonię. Wszędzie kwitną kwiaty, cieplejszy wieje wiatr, Słońce przygrzewa. Nic innego nam nie pozostaje jak tylko oddać się Sakurze w całości. Ruszamy odwiedzić wszystkie możliwe parki, i miejsca polecane w internetach, jako te gdzie Sakura wygląda najpiękniej. Dość to dziwne, bo wygląda przecież pięknie wszędzie. Zacznijmy od dobrej wróżby na tą podróż przez parki.

093b001

Trafiło się ‘Regular Fortune’. Bez szaleństwa w tym sezonie.

093b002

Wróżbę można przewiesić przez drzewko, albo poręcz, albo specjalny stojaczek. Ludzie to jednak lubią ‘małpować’ od siebie, wszyscy chyba wieszają na tych stojaczkach. Ja swoją wróżbę chowam na pamiątkę.

093a045

W poszukiwaniu Sakury, ruszamy do parków, gdzie Japończycy oddają się piknikowaniu. Jak wiecie, bądz nie wiecie, mamy do czynienia z narodem wyjątkowo poukładanym. Nawet takie rzeczy są zorganizowane. Ktoś tu za wczasu przygotował niebieskie maty, kosze na śmieci, wszystko jest na miejscu. Wystarczy przynieść swój piknikowy kosz, z suszi i sake, i można rozkoszować się udanym popołudniem ze znajomymi.

093a041

093a042

093a043

093a060

Fotografowanie płatków i drzew, cieszy, a jak doda się do tego możliwość pstrykania fotek Japończykom, to radość jest co najmniej podwójna. Albo i potrójna. Ciężko to zmierzyć. I dziewczynka w różu ładnie wyjdzie, i pan muzyk z koszem na głowie, i technomaniak, i sprzedawca ryb, i dziewczęta urodziwe, i wszyscy oni tacy fotogeniczni! Cieszy się oko, cieszy się magawka aparatu.

093a044

093a046

093a047

093a049

093a051

093a052

093a058

093a061

093a055

Tokyo, zwane było kiedyś Edo, a pewien japoński artysta stworzył serię obrazów pt. ‘100 znanych widoków Edo’. Kto zna? Kto widział? Łapka w górę. Piątka z plastyki się należy. Jak ktoś nie zna to musi nam uwierzyć na słowo, że obrazy wszystkie piękne, a dodatkowo wykonane ciekawą metodą drzeworytu japońskiego. Warto pooglądać. Jedna świątynia i jedno drzewo są tak charakterystyczne, że od razu można rozpoznać i krzyknąć sobie w duchu: ‘O ja! Stoję w środku tego obrazu!’ Oryginał i nasze ‘niezbyt udane’ foto.

100_views_edo_011

093a048

Powiedzieć, że w parku jest pełno ludzi, to jak skłamać. Park jest przepełniony Japończykami szukającymi tego jednego idealnego płatka, czy pączka wiśni. Co ciekawe, mimo natłoku ludzi, nie czujemy się przytłoczeni. Wszyscy są grzeczni, mili, rozmawiają raczej po cichu, w przyjemnym dla ucha sylabicznym, japońskim języku. Jakże odmienne uczucia po Chinach.

093a059

093a050

Wszyscy polują na te płatki. Ja oka do tego nie mam, ale staram się nie wyjść na dziwaka, i od czasu do czasu, podniosę obiektyw w stronę gałązek.

093a063

093a056

093a065

Dziewczyny z biurowca. W Japoni jak wiecie jest kult pracy. Pracę traktuje tu się mega poważnie, to nic dziwnego, że nie wypada przyjść do pracy ubranym w jeansy, czy dresy. Każdego dnia, rano i wieczorem, w godzinach szczytu, ulice Tokyo zamieniają się w rzeki ludzi w biurowych ubraniach: ciemnokolorowych garniturach, żakietach, spódniczkach. Na zdjęciu dziewczyny z jednego z biur, spostrzegły się, że turysta robi im zdjęcie.

093a067

Mamy też kult roweru. Może to nie Holandia, czy Dania, ale rowerów jeździ tu dużo. Co ciekawe, absolutnie nikt nie nosi kasku. Nawet panowie policjanci na rowerowym patrolu kaskom mówią stanowcze ‘Nie’. Na co im policjanci w kraju, gdzie nikt nie łamie prawa?

093a068

093a069

Kolejny park. Biegniemy!

093a070

093a071

093a072

093a073

093a074

093a075

Z działu ciekawostek japońskich. Posiadanie zwykłego pieska jest niemodne. Trzeba się starać, by błysnąć w towarzystwie. O! Można na przykład mieć słodką sówkę, co słodko gryzie nieznajomych.

093a076

093a077

093a078

Tylko w Japoni, znajdziecie prognozę pogody kwitnienia wiśni. Sprawdzamy taką prognozę dla Tokyo, i stety, niestety, nie jest najlepsza na kolejny dzień. Jutro ma padać, być wietrznie, i nasze ukochane płatki wiśni na pewno tego nie przetrwają. Dlatego też biegamy między parkami, z turbodoładnowaniem.

093a079

093a080

Tak się rozpędzamy, że trafiamy nawet na cmentarz. A co tam. Jest Sakura. Jest ładnie.

093a082

093a081

Żeby mu tylko nie było zimno. Posągi dostają tutaj czapeczki, czasem szaliczki, żeby bogowie w nich ukryci, nie marzli w chłodne noce.

093a084

093a083

Pędzimy dalej uliczkami Tokyo.

093a085

093a086

093a087

093a088

Nim docieramy do ostatniego parku, jest już kompletnie ciemno. Co nie przeszkadza Japończykom cieszyć się ulotną, niczym płatki kwiatów wiśni, chwilą. Choć na zewnątrz wydają się chłodni i zorganizowani, to coś czuję, że gdzieś w środku, w serduchach, Japończycy to są jednak wielcy romantycy.

093a092

093a091

093a089

093a090

Kończy się dzień, kończą się siły w naszych nogach. Kończy się Sakura w Tokyo. Cieszymy się, że dane nam było doświadczyć tego fenomenu. Japonia na razie dostarcza nam samych pozytywnych przeżyć. Podoba nam się, jak prawie nigdzie indziej na Świecie. Nasz pobyt w Tokyo, przedłużamy o kolejne dni, i kolejne. W hostelu już traktują nas jak domowników. Częstują słodyczami, opowiadają o swoich wyprawach do Europy, bo to dla nich tak duże przeżycie, jak dla nas przyjazd do Japonii. Jak się zatem domyślacie, kolejny wpis będzie znów z Tokyo! ^_^

6 komentarze

  1. Sakury zazdrozcze tak, ze przechodzi to ludzkie pojęcie!! 😀 Oj, trzeba zaplanowac kolejna wyprawe.
    Tylko patrzac na Wasze ubrania – chyba bylo tam dosc chlodno wtedy?
    A propos figurynek z czapeczkami – mam gdzies fotkę calej chyba setki, w rownych rzędach, kazda w czerwonej, szydelkowej czapeczce. Miodzio!

    Ps. Urzekly mnie zdjecia Pań, robiących sobie selfie z wisniami 🙂 Masz oko!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *