Mapa 10: Indyjskie pustynie

Dziesiąta mapa i nasza druga wizyta w Indiach. Po przerwie na trekingi w Nepalu, wróciliśmy ponownie na hinduskie ziemie. Tym razem pokręcić się po Radżastanie. Zmęczenie materiału jednak dało o sobie znać. Plus jedna choroba i jedno zatrucie pokarmowe, wymusiło na nas zmianę planów i skrócenie pobytu. Skaczemy na Goa, odpocząć i zebrać siły na …

Goa Biało-Palmowa Enklawa

Goa. Ostatni Przystanek w Indiach. Czy to aby na pewno jeszcze Indie? Na plażach biali, w knajpkach biali, na ulicach biali. Trzeba odjechać co najmniej kilka kilometrów w głąb lądu, by powrócić do ‘normalnych’ Indii. Ale kto, przy zdrowych zmysłach, przyjeżdża do Goa w innym celu niż plażowanie? Goa to nasza mała, biała enklawa pod …

Jaisalmer Pustynno-mgliste Safari

Krowy. Duże, małe. Chude, grube. W śmieciach, na śmieciach, czasem bez śmieci. Taki duży, taki mały Hindus może krowę na mieście zobaczyć. La la la.  Rzadziej poza miastem. La la la. Część artystyczna zaliczona.  Jesteśmy w Jaisalmer (Dżajsalmer). Szósta rano. Krów dużo. Ludzi jeszcze mało. Jaisalmer to nasz trzeci punkt w Rajastanie. Najmniejsze miasto z …

Jodhpur Klejnot Rajastanu

Kolejny przystanek w Radżastanie – Jodhpur (Dżodpur). Ulica, gdzie zlokalizowana jest nasza pierwsza miejscówka, ma niezbyt zaczęcające otoczenie. Do śmieci i krów już przywykliśmy. Na tym blogu macie prawdę – czarno na białym. Tu Mariusz Mix Kolanko – mówimy jak jest. Krowy na ulicach to fascynujący widok pierwszego dnia pobytu w Indiach. Potem je człowiek …

Jaipur Pustynie, Forty, Radżastany

Samolot z Kathmandu do Delhi, krótka noc w stolicy, i następnego dnia pociąg do Jaipur (Dżajpur). Przybywamy do osławionego Radżastanu, kraju pustyń i fortów. Wiele zachwytów słyszeliśmy po drodze – Radżastan trzeba odwiedzić – mówią wszyscy. Radżastan piękny – zachwyty padają. To i jesteśmy. Trzecie miasto Złotego Trójkąta. Zwiedziliśmy Delhi, i Taj Mahal. Jaipur to …

Mapa 08: Krainy Gangesu

Ósemka. Kolejna mapa dla miłośników map. Do New Delhi przylatujemy, a potem już głównie pociągi i riksze. Ósma mapa o przejażdzce naszej po krainach hinduskich, prawie wzdłuż Gangesu. Kilometrażowka i Cenażowka (nocleg koszt zwykle 2os. pokoju / koszt publicznego transportu na 1os + braliśmy dużo riksz, zwykle z dworca do hotelu można za 100INR dojechać). …

Darjeeling Pociąg do Himalajów

Jej, jej, jej! Darjeeling! (wym. Dardżeling). Wes Anderson dotarł tutaj ze swoim pociągiem (link), to i my, wierni fani musieliśmy dotrzeć. Choć jak się okazuje, filmowy pociąg nigdy nie dojechał do tego miasta. Darjeeling, założone w połowie XIXw. osiedle na wysokości 2040m, jako sanatorium, i militarna jednostka dla 10tys. ludzi. Plus eksperymentalna plantacja chińskiej herbaty. …

Mawlynnong Human Planet

Opuściliśmy Varanasi nocnym pociągiem. Uderzamy od razu w ‘kimono’. Gdy budzimy się rano jesteśmy już w innej części świata. Wciąż w Indiach, ale w rejonie zwanym Siedem Sióstr. Mijamy stację NJP, skąd w pierwotnym planie mieliśmy dojechać do Darjeeling. Jedziemy dalej na wschód. Plany można zmieniać, nie? Za oknem zielono, ryżowo, zupełnie inaczej. Pociąg pędzi …

Varanasi Ganga Style 2

Varanasi Part 2. Tu jest tak fotogenicznie, że wyszły mi dwa wpisy. Jak ktoś ma chorobę morską, chorobę rzeczną, czy nie lubi wody, nie lubi ludzi, nie lubi nas, nie lubi Indii, etc. to może sobie ten wpis odpuścić. By my znów będziemy pływać łodzią. Znów po Gangesie. Tym razem o poranku przyjrzymy się ghatom. …

Varanasi Ganga Style

Jedno z najstarszych zamieszkanych osiedli ludzkich na Świecie – Varanasi. Najświętsze miejsce dla wyznawców hinduizmu. Do tego miasta pielgrzymują w tysiącach, by zanurzyć się w Gangesie, pomodlić nad Gangesem, to tutaj chcą dokonać swojego żywota, zostać spalonym i wrzuconym do rzeki. Wszystko kręci się wokół niej. Ganges – rzeka-matka dla Indii. Trzeba przyznać, że w …

Khajuraho Kamasutrowe Przybytki Boskie

Dworzec w Indiach to nie jest dworzec w Europie. O, nie. Są pociągi, jest budynek dworca, ale na tym kończą się podobieństwa. Dworce w Indiach żyją pełnią życia. Choć przyznać trzeba, że zwykle tą uśpioną częścią życia. Na dworzec przenosi się wszystko, co i jest w mieście na ulicach. Ludzie, sprzedawcy, tragarze. Wszyscy tutaj są. …

Agra Trup, Grób i Cud

Agra to Taj Mahal. Nie ma co ukrywać – przyjeżdza się tu tylko dla jednego z cudów świata. Taj Mahal. Dużo ludzi ‘załatwia’ sprawę kilkugodzinną wizytą. My robimy przystanek w Agrze. Dla porannego światła. Dla uniknięcia tłumów. Idziemy. Unikanie tłumów przy Taj Mahal. Dobry żart. Pobudka o 5 przed świtem, przebieżka do kas biletowych. A …

Delhi India Hard Punch

Wylądowaliśmy w Delhi. Znaczy się zgodnie z planem, skaczemy do Indii. I jaki to jest skok! Na lotnisku wszystko normalnie. Pieczątka w paszporcie, odbiór bagażu z taśmy. Nic zaskakującego. Jest wczesna poranna godzina, ludzi na lotnisku niewiele. Dopiero wyjście na zewnątrz uświadamia nam gdzie wylądowaliśmy. Fala ciepła prawie zwala z nóg, po przekroczeniu progu klimatyzowanej …