Ephesus, Pamukkale, Azja

Docieramy do Selczuk, szukamy ruin Efezu, znajdujemy przez pomyłkę ruiny świątyni Artemidy. Podobno. Potwierdzić trudno, bo ostały się tylko dwie kolumny. Jedna z bocianim gniazdem. I nawet z bocianem. Widok boćka zawsze cieszy oko. Ratujemy się taksówką, choć nie lubimy wielce korzystać z taksówek, i jesteśmy już w Efezie. Greckie ruiny nie kręcą mnie szaleńczo, …