Kings Canyon Misiowe bliskie spotkanie 3 stopnia

Kilkadziesiąt zakrętasów i jesteśmy w parku Kings Canyon. Z racji swojego przylegania do parku Sequia, nie da się inaczej do niego dostać niż przejeżdzając przez park z mamutowcami. Stąd też nie ma tu charakterystycznych bramek ze strażnikami parkowymi, a jedynie mała tablica przy drodze, którą nieomal przeoczyliśmy. Kilkaset zakrętasów w dół. Roślinnośc po tej stronie …