Nara Selfie, Budda, Sarna

Ja też się na Maździe uczyłem jeździć. Tyle, że Micro. A może to Nissan był? Nissan Micro? Nie pamiętam. Pamiętam za to, że głową przebijałem sufit. I biegi były już tak wyrobione, że, przy akompaniamencie dość dziwnego rzęzienia, losowo z drugiego biegu, wbijała się 1/3/5. A jak to nie była trójka, to instruktor wydawał też …