Rila senno-deszczowy monastyr

Ponownie w górach. Tym razem w Rila (Riła jak kto woli). Właściwie jesteśmy pośród gór, w rilskim monastyrze. Mnisi zawsze wynajdą sobie dobrą miejscówkę na siedzibę. Niby na zadupiu, ale zawsze musi to być ładne zadupie. Okazuje się, że nie inaczej jest w przypadku bułgarskich mnichów.